Słowackie zamki
Na odrębny opis zasługują słowackie zamki. W kraju wielkości naszego województwa jest ich ponad 200!
Spiski Zamek (Spišský hrad) był
siedzibą namiestników węgierskich królów, zwanych żupanami.
Dziś to największe ruiny w środkowej Europie. Mury obiegają
pozbawione drzew wzgórze. Z sąsiedniego (Dreveník, 612 m),
roztacza się wspaniały widok na zamek oraz panorama gór z
piętrzącymi się w oddali Tatrami.
Podobnie jak na Spiszu, pieczę nad Orawą sprawowali królewscy żupani. Ich rezydencją był Orawski Zamek
(Oravský hrad), twierdza rozbudowywana od XII stulecia na
blisko 120-metrowej skale opadającej pionowym urwiskiem wprost w
wody rzeki Orawy.
Zamek Bojnice przykuwa uwagę
niecodzienną bryłą, która nasuwa skojarzenia z czołówką
filmów Disneya. Bojnicki zamek, podobnie jak bawarski
Neuschwanstein (pierwowzór disneyowskiego logo), ma iście
bajkową bryłę. W efekcie XIX-wiecznej przebudowy bardziej
odpowiada ówczesnym romantycznym wyobrażeniom zamku niż jest w
nim w istocie. Centralną część wzniesioną na skalistym kopcu
otaczają baszty zakończone szpiczastymi hełmami. Mury z
blankami otacza fosa. Powiewają na nich zazwyczaj barwne flagi.
Budowla stanowi doskonały sztafaż dla pokazów historycznej
szermierki, koncertów, targów rękodzieła, dorocznych
degustacji słowackich win i festiwali duchów. Te imprezy
zagościły już na stałe w kalendarzu bojnickich imprez. Ulice
podzamcza przekształcają się wówczas w pełne straganów place
targowe. Trudno tu o ciszę i wolne kwatery, a restauracje ledwo
nadążają za zamówieniami klientów. Skalisty fundament
budowli tworzą trawertyny - wulkaniczne skały, którym
towarzyszą bogate zasoby wód termalnych. Pod zamkiem biją
takie właśnie źródła. A w pobliskim miasteczku Bojnice
znajduje się jedno z wielu historycznych już słowackich
kąpielisk z basenami na otwartym powietrzu (łaźnie "Čajka"
otwarte w 1928 roku). Woda używana do zabiegów w miejscowym SPA
ma 28-52°C. Niewysokie wzgórza utrzymują w okolicy
specyficzny mikroklimat. Średnia temperatura roczna wynosi
9°C, a słońce wyjątkowo życzliwie świeci nad okolicą.
Zrujnowany dziś Devin był w
przeszłości ariergardą Preszburga (tak pod panowaniem
Habsburgów nazywano Bratysławę). Ruiny potężnej warowni leżą
9 kilometrów od centrum słowackiej stolicy, w widłach Morawy
i Dunaju. Ważny i łatwy do obrony punkt wykorzystywali już
Celtowie, a Rzymianie włączyli go do sieci granicznych strażnic
tworzących linię obronną imperium, zwaną Limes Romanus. W IX
wieku Morawianie wznieśli na skalistym wzgórzu w widłach rzek
ziemno-drewniane grodzisko zwane Dovina. A że książę Rościsław
sprowadził wówczas Cyryla i Metodego, na pamiątkę przybycia
apostołów i stworzenia języka
staro-cerkiewno-słowiańskiego, każdego roku 5 lipca odbywają
się pielgrzymki.
Z przystani u stóp zamku wyruszają w rejsy po
Morawie i Dunaju spacerowe stateczki. Przepływają
kursujące z Bratysławy do Wiednia wodoloty. Wspaniały widok
roztacza się też na obie rzeki i rozległe austriacko-słowackie
pogranicze. Na jednym z dziedzińców znajduje się studnia.
Zamkowy przewodnik wlewa do niej wodę z kubełka i każe powoli
liczyć. - Każda liczba odpowiada jednej sekundzie - objaśnia.
Upływa ich sporo, zanim odezwie się głuchy plusk docierającej do
celu wody.
Červený Kameň w Małych
Karpatach słynie z największych w Europie piwnic, w których
przechowywano niegdyś wina - rzeczywiście imponujące. Jego
scenerię wykorzystano podczas kręcenia włoskiej baśni
filmowej "Fantagiro".
Jeden z najwspanialszych zamków Gemeru, położona nieopodal Rožňavy Krásna Hôrka,
swoje znaczenie zawdzięcza rodowi Andrássych, w których rękach
była od XVI wieku do 1945 roku. Urządzone przez nich rodzinne
muzeum stało się zalążkiem współczesnej ekspozycji.
Swoistą atrakcję z pogranicza kultury i natury stanowią ruiny zamku Šul’ov.
Mury zamkowe były bowiem wkomponowane w wapienne skały. Ze
względu na walory florystyczne okolicy najlepiej wybrać się
tutaj na spacer najpóźniej do końca sierpnia.
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz