

Początek
wiosny to czas, kiedy powoli zaczynamy snuć plany wakacyjne. Część osób
ma swoje ulubione kraje i regiony, które co roku odwiedza, część nie
wyobraża sobie wakacji bez morza. Ale jeśli ktoś jeszcze nie wie, dokąd
wybrać się na wypoczynek to polecam Sudety.
 Region
Karkonoszy ze swym najwyższym szczytem- Śnieżką oraz ze Szklarską
Porębą i Karpaczem nie potrzebuje reklamy, bo kto nie słyszał o tych
miejscach. Ale nie wiele osób zdaje sobie sprawę, jak piękne i ciekawe
są Rudawy Janowickie Góry Stołowe czy Góry Sowie.
Te
ostatnie polecam zwłaszcza tym, którzy nie są zbyt wprawieni w
przemierzanie szlaków górskich. Dodatkowym atutem jest brak tłumów na
szlakach, dzięki czemu wędrując po tych górach można naprawdę odpocząć i
nacieszyć się przebywaniem w otoczeniu fantastycznej przyrody.
Najwyższym szczytem Gór Sowich jest Wielka Sowa, której wysokość wynosi
1015m n.p.m. Rozpoczynając zdobywanie szczytu od strony Sokolca mija się
po drodze dwa schroniska pierwsze Pod Orłem położone na wysokości 875m
n.p.m., drugie schronisko Sowa położone jest pod szczytem, na wysokości
900m n.p.m. Obydwa oferują miejsca noclegowe, a także gastronomię. Na
samym szczycie znajduje się wieża widokowa, na którą naprawdę warto
wejść- gwarantuje ona widoki zapierające dech w piersiach, zwłaszcza
przy ładnej pogodzie.
Sporo niezwykłych atrakcji znajduje się w
miejscowościach Gór Sowich. Wystarczy wspomnieć o podziemnym obiekcie
Riese pochodzącym z okresu II wojny światowej, stanowiący największy
tego typu obiekt na Dolnym Śląsku, który zlokalizowany jest wokół
miejscowości- Walim, Sokolec, Głuszyca, na stokach gór Włodarz i Soboń.
Góry
Sowie są są niezwykłe przepięknym i urokliwym miejscem,a ich największą
zaletą jest fakt, iż należą do pasma, które nie zostało zniszczone
przez masową turystykę. Portal www.moj-dolnyslask.com.pl |
|
|
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz